Na artystycznych i enigmatycznych zdjęciach naszego fotografa nie ujrzymy jezior, strojów kąpielowych i ciemnych okularów. Za to ujrzymy coś innego, np. znak ograniczenia prędkości, auto z zamierzchłej epoki oraz niepokojące drzewa. Miejmy nadzieję, że na kolejnym wyjeździe będzie również miał okazję niesfotografować członków Koła.