Nie muszą to być autorzy tędzy w kibici. Mogą być również wiotkie autorki. Grunt, żeby umieli napisać interesujący artykuł w języku Goethego. Korekta i konsultacja zapewniona. Zachęcamy do lektury poprzednich numerów, które w pełni przedstawiają zakres poruszanych tematów i horyzonty myślowe redakcji. A można pisać o wszystkim. To najlepszy sposób, by tryumfalnie wrócić na germanistyczne włości i przy okazji przypomnieć sobie rodzajniki w celowniku (albo przynajmniej odmianę „haben”). Termin do końca października. Owoce zbierzemy w grudniu.