I warto przychodzić na Stammtisch. Tylko u nas rozmowy po niemiecku bez ocen i z możliwością popełnienia więcej niż trzech błędów w stronie biernej. Kolejne spotkanie już w maju, jak tylko wrócimy z wyjazdu naukowego w Alpy (14-21.05.16). Zostańcie z nami i nie włączajcie innych stron. Poniżej zdjęcia z lutego i kwietnia, zrobione antycznym aparatem, bezlitośnie ocenzurowane i łaskawie zeskanowane przez Miłosza Tylkowskiego.